Zabawa u Anetty :https://www.jamiolowo.blog/2026/06/nici-nitki-i-niteczki-czerwiec.html?m=1
Myśl przewodnia :
Pełne słońca, radości z pierwszych dni wakacji, truskawek, malin, borówek, lodów i wszystkiego co wzbudza w nas szczęcie i poczucie zadowolenia. Nadal mogą być kwiaty, ptaki, motyle i inne owady, ale pomyślcie nad pracami, które przywodzą wam na myśl początek lata. Może kwitnące lawendy...
Ale wiem że można dodać cokolwiek byle zrobione z nici,niteczki. Były truskawki, jagody ale w formie jedzonka.
Zachciało mi się swetra a to robótka długoterminowa więc tylko kawałek pokażę, tyle ile zrobilam.
To jest właściwy kolor.Druty na ściągacz nr 3,75 a reszta to nr 5.
Włóczka kupiona w Miladruciarnia
Z tych dwóch dziergam i teraz się zatrzymałam bo nie wiem czy już łączyć tułów, czy przy połączeniu tułowia dobrać kilka oczek ?Tyle przejrzałam filmików na ytube że już nic nie wiem.Bedę chyba czekała na kolejne spotkanie naszej grupy dziergaczek ale to dopiero 11 lipca,trochę długo.
Jak sweter będzie gotowy to wtedy podmienię zdjęcia i co na to Anetta?
To jeszcze truskawki i borowki.
Sernik na zimno z truskawkami na biszkopcie .
Tort z borówką i żelką z borówki na urodziny synowej ,bez dekoracji gdyż był tak wysoki że nie było szans aby wszedł do pojemnika .
A białych serduszek już dawno nie widziałam.
Się rozpisałam, dziękuję za odwiedziny I komentarze,pozdrawiam.
Bloger dalej szaleje ,niektóre wpisy blogowiczów widzę dopiero na 2,3,dzień.







Zaliczę! Kolor sweterka jest niesamowity. Czekam cierpliwie na ciąg dalszy Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Sweterek trafi do czerwcowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, sweter pokażę jak będzie gotowy,pozdrawiam serdecznie.
UsuńSweter zapowiada się oszałamiająco!
OdpowiedzUsuńA smakowitości letnie jak najbardziej.
Piękne dzięki Matyldo,
UsuńWitaj Ulu 🌼
OdpowiedzUsuńCiasta z owocami mega apetyczne!
Co do pytań o dzierganie to nie pomogę bo nie jestem dziergająca.
Roślinka z serduszkami mega urocza, też bardzo mi się podoba.
Udanej końcówki czerwca 😘
Dziękuję Monisiu ale do Ciebie w kulinariach mi daleko,pozdrawiam serdecznie.
UsuńDopiero dziś wyświetlił mi się nowy wpis u Ciebie, a staram się sprawdzać.
OdpowiedzUsuńSweterek obłędny, zarówno kolor, jak i pomysł. Tyle razy zabierałam się do takiego projektu, ale jakoś wydaje mi się trudny. Nie wiem jak zacząć po prostu, na filmikach jakoś mętnie to wyjaśnione.
Ciasta jak zwykle super, jesteś tortową artystką:-)
Dziękuję, obserwowałam niektóre blogi i nie widziałam swojego wpisu chyba teraz na mnie kolej ,czasami można ominąć czyjś wpis.Sweter się fajnie robi tylko mam dylemat czy już mam oddzielać czy nie , pozdrawiam.
UsuńAle to będzie śliczny sweterek :o Czekam na efekt końcowy! A kolor jest obłędny!
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Dziękuję, może coś wyjdzie z niego,pozdrawiam serdecznie.
UsuńUla ja dobieram przy łączeniu tułowia maksymalnie 2 oczka, czasami nic. Zależy, jakie szerokie mają być czy już są rękawy.
OdpowiedzUsuńWychodzi ci ślicznie, także kolor 👍
Problem w tym czy ja już mam te rękawy dobre, czy nie będą zbyt wąskie, dzięki.
UsuńJak zbyt wąskie, do dobierz kilka oczek pod pachami do tułowia, a potem dobierzesz tę samą liczbę oczek do rękawów. Ja rękawy robię na okrągło na drutach skarpetkowych, mam w tym celu takowe w każdej wielkości, tanio nakupiłam.
UsuńJa mam zwykle ten problem, żeby rękawy mi za szerokie nie wyszły, bo mają zmieścić się do kurtki. Niekiedy rękawy zaczynałam na serio z jednego oczka, i co drugi rząd dobierając dwa, wystarczało na szerokość.
Dziękuję, coś trzeba ruszyć, mam druty na żyłce 40 cm i tymi chcę robić.
UsuńPiękny kolor sweterka i czekam na jego całość. :)
OdpowiedzUsuńSmakowite truskawkowe i borówkowe specjały. :)
Białe serduszka dawniej miałam, ale mi zaginęły, pozostały tylko różowe.
Twój wpis pojawił się u mnie dzisiaj rano, czy ktoś w Bloggerze nad tym panuje?
Pozdrawiam ciepło
U mnie też dopiero dzisiaj, nie uaktualnia się blogger coś ostatnio. A mam na liście blogowiczki, które piszą codziennie.
UsuńDziękuję Splociku ,nie wiem kiedy sweter skończę ale do końca roku musi być,byle utrafic z rękawami.Poglądalam Twoj blog i nie widziałam mojego wpisu dopiero dzisiaj a za nim plejada innych blogów,widać teraz na mnie padło, pozdrawiam cieplutko.
UsuńLucy, też to zauważyłam a dzisiaj doszedł problem z odpowiedziami.
UsuńDałaś radę wejść na Fionkowy blog?
UsuńTak,
UsuńPogoda w tym roku kapryśna, to i sweterek może się przydać szybciej niż myślimy. Bardzo ładny kolor dobrałaś.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję ale to potrwa zanim skończę sweterek Pozdrawiam.
UsuńKolor swetra jest świetny. Od razu widać że masz talent do dziergania. Zjadło by się kawałek tego tortu 😋
OdpowiedzUsuńDziękuję, jednak bliższej mi szydełko.
UsuńBędzie super sweterek,lubię raglany ale niestety nie potrafię ich dzirgać .Nawet nie próbuję.Kolor mi się bardzo podoba.Fajnie że masz grupę dziergaczek.Ach te Twoje torty ślinka mi leci
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Dziękuję, raczej raczkuje w swetrach, trochę na czuja robię,pozdrawiam.
UsuńJa jak zwykle spóźniona, ale pisałam o tym że blogger zwariował, o dziwo, zauważyłam że dotyczy to głównie postów planowanych bo te pisane na bieżąco widać na liście szybko. Co do sweterka to mam nadzieję że uda Ci się go szybko skończyć., też zawsze robię ściągacz na mniejszych drutach, lubię tą włóczkę NAKO. Fajny ma kolor ten sweterek. Jak nic dojrzałych truskawek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję, jednak moj post ukazał się z dużym opóźnieniem,obserwowałam kilka blogów,pozdrawiam.
UsuńMój planowany najnowszy post na blogu jest ale na liście czytelniczej nadal go nie ma :-!
OdpowiedzUsuńWłaśnie, bloger szaleje,
UsuńKolor sweterka po prostu cudowny:-) W wyzwaniu liczy się każda niteczka, a u Ciebie praca wre:-) Sernik i tort wyglądają bardzo apetycznie. To smaczne rozpoczęcie lata. Pozdrawiam serdecznie i życzę cierpliwości do kaprysów bloggera:-)
OdpowiedzUsuńDziękuję, raz więcej się dzierga raz mniej,pozdrawiam serdecznie.
UsuńSweterek będzie piękny. Ciasta apetyczne, a serduszka okazałe rzadkie.
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie Basiu,pozdrawiam.
UsuńJuż widać, że sweterek będzie cudny. Bardzo mi się podoba kolor włóczki. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Danusiu,pozdrawiam serdecznie.
UsuńUlcia, Ulcia... ładnie to tak pokazywać takie pyszności osobie, która musi je mocno ograniczać? Spojrzałam na Twoje zdjęcie i czuje że od razu kilogram przytyłam :) A sweterek zapo0iwada się pięknie, już jestem ciekawa efektu końcowego
OdpowiedzUsuńLidziu na sweter poczekasz a słodkości dawno już nie ma ,pozdrawiam.
UsuńSweterek jak malinka na pewno wyjdzie prześliczny. Nie podpowiem nic bo dziergać niestety nie potrafię, u mnie tylko szycie :).
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, pozdrawiam cieplutko.
UsuńSweterek ma piękny kolor. Pyszny i efektowny tort. Na pewno był pyszny i szybko został zjedzony. Ja też ostatnio zaczęłam robić torty . Powoli uczę się. W końcu zaczęły mi wychodzić biszkopty. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńDziękuję Marysiu, robótki idą powoli a torty jak rodzinka ma urodziny to robię, pozdrawiam serdecznie. 🍓🍓
Usuń