Nasz jesienny park.
Od 1 października nie potrafię wejść w moj rytm dzienny.
Byla
Mojego szwagra,
Po pięciu latach spotkało się całe rodzeństwo w ilość 5 sztuk.Bylo wspaniale .
Następne przyjęcie było w klubie dziececym , też super.
Ważne że razem.
Latanie po mieście, sklepach, lodziarniach, pieczenie ciast.Naprawde piękny czas.
Jeszcze syn przywiózł grzybki , trochę zamrozilam trochę a jeden wianuszek się suszy.
I jeszcze spotkanie z koleżanką 3,5 godziny a w sobotę spotkanie dziewiarskie a włóczka się patrzy na mnie litościwym wzrokiem a ja nic.
Dobra, trzeba powrócić do dnia powszedniego.Pozdrawiam.












Och, piękny, intensywny czas.
OdpowiedzUsuńPo takim maratonie trudno wejść w zwykle tory:)
jotka
Co racja to racja, pozdrawiam cieplutko.
UsuńSporo się u Ciebie działo. I fajnie, że tyle super wydarzeń :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Taki intensywny czas bywa nawet męczący ,głównie seniorzy rządzili,pozdrawiam.
UsuńMiałaś sporo ważnych imprez to nie dziwota że nie idzie ot tak wrócić do codzienności , ale z pewnością to kiedyś nastąpi, oby jak najszybciej. Tego parku to Ci trochę zazdroszczę, jest gdzie spacerować jesienią.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Dziękuję Aniu , w parku bylam od niepamiętnych czasów, jest o wiele większy, pozdrawiam.
UsuńPiękna jesień, piękny czas. Włóczka wybaczy. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńWloczka nie ma wyjścia, jutro spotkanie dziewiarskie to troszkę podziergam, pozdrawiam.
UsuńTo miałaś bardzo wypełniony dzienny grafik a teraz będzie czas na włóczkę i spacery. Piękny jesienny park czeka na Ciebie🙂
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dziękuję, teraz spotkanie dziewiarskie , lekarz, i tak leci, pozdrawiam.
UsuńTakie spotkania rodzinne po latach są bezcenne, a wspólne chwile, rozmowy i te wszystkie małe przyjemności zostają w sercu na długo. 😊 Nie dziwię się, że trudno Ci wrócić do codziennego rytmu, kiedy tyle się działo! A włóczka spokojnie poczeka, nie ucieknie 😉 Najważniejsze, że było dużo radości i bycia razem. Teraz powoli wracaj do swojego rytmu i ciesz się piękną jesienią. Serdecznie pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń5 lat dla całej piątki to dużo, cały repertuar chyba nie wykorzystany , wspomnienia i wspomnienia,
UsuńIntensywnie ale radośnie a to najważniejsze -pozdrawiam jesiennie
OdpowiedzUsuńTak, radośnie i wspomnieniowo ,pozdrawiam.
UsuńPiękne i serdeczne spotkania.
OdpowiedzUsuńNo i piękny jest ten park.
Pozdrawiam
Dziękuję Stokrotko, pozdrawiam
UsuńJesień taka jak teraz jest piekna i pieknie w Twoim parku. Spotkania rodzinne są bezcenne. A wena przyjdzie wkrótce. Pozdrawiam cieplutko 😘
OdpowiedzUsuńBożenko czekam na wenę,pozdrawiam.
UsuńJeszcze trochę i na nowo złapiesz swój rytm. Najważniejsze, że miałaś okazję spędzić czas z najbliższymi. A włóczce powiedz, żeby się tak na Ciebie nie patrzyła, bo jeszcze przyjdzie na nią czas i wtedy jej pokażesz na co Cię stać :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Lidziu,pozdrawiam serdecznie.
UsuńTakie rodzinne spotkania to skarb. Długo się będzie wspominało. Park bardzo urokliwy, aż chciałoby się pospacerować po alejkach.
OdpowiedzUsuńDziękuję Matyldo, szkoda że w tym roku ubyło 2 połówek, mojej połówki też nie ma,
Usuń80 lat? Gratulacje!
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrawiam.
UsuńTakie spotkania to wspaniała rzecz :) Z wiekiem coraz bardziej się je docenia. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, to był miły czas, pozdrawiam.
UsuńPiekne jesienne fotografie! Niezapomniane są takie spotkania, bo jeszcze może być razem. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, miło,rodzinnie chociaż trójka z nas już bez połówek, pozdrawiam cieplutko.
UsuńUla, na nudę nie możesz narzekać.
OdpowiedzUsuńDziękuję za piękne zdjęcia przyrody.
O tak, nudno nie było ale dzisiaj spokojna niedziela i się dzierga, pozdrawiam.
UsuńPiękna jesień jest na twoich zdjęciach.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci tych rodzinnych spotkań.
Dziękuję Basiu , spotkań rodzinnych to u nas nie brak tylko ze w okrojonym gronie, pozdrawiam.
UsuńPiękne widoki jesieni :)
OdpowiedzUsuńNie nudzi Ci się, a po złapaniu oddechu ruszysz dalej :)
Pozdrawiam ciepło
Dziękuję bardzo, generalnie to nudy u mnie nie ma ,dzisiaj spokojna niedziela to trochę zaległy sweter dziergam.Pozdrawiam serdecznie.
UsuńWitaj Ulu 🌼
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia z parku. Super że udało Ci się tyle czasu spędzić z rodziną, to najlepiej spędzony czas,a włóczka poczeka 😉
Udanego tygodnia 🍂🍁
Dziękuję Moniko, było pięknie ,pozdrawiam cieplutko.
UsuńPiękna jesień 🍁🍂. Mój brat też zbiera grzyby, mam już trochę suszonych 🍄🟫🍄🟫🥰. 80-tka to niezły wiek - wszystkiego najlepszego dla szwagra!
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, pozdrawiam cieplutko.
UsuńChwile z bliskimi są bezcenne. Włóczka niech się nie niecierpliwi, jeszcze trochę wytrzyma:-)
OdpowiedzUsuńPięknego października!
Dokładnie, to rzadko się zdarza że spotykamy się wszyscy, pozdrawiam cieplutko.
UsuńNie samymi drutami człowiek żyje. Przyjdą dłuuugie listopadowe wieczory, to wrócisz do włóczki z ochotą.
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, pozdrawiam cieplutko.
UsuńPiękny park i pięknie spędzony czas :). Niech reszta października też będzie przyjemna i zapał do włóczki wróci :)
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie, pozdrawiam.
UsuńSpotkanie całego rodzeństwa w liczbie 5 osób to dar losu.
OdpowiedzUsuńTak jest, pozdrawiam.
UsuńWłóczka nie zając, nie ucieknie😀Wspaniałe, że miałaś takie szczęśliwe, rodzinne chwilę. A park piękny w jesiennej odsłonie. Przytulam Uleńko ♥️🙋
OdpowiedzUsuńTak Aniu ,było cudownie, pozdrawiam.
UsuńPiękny masz ten park, zachwycający :) Taka gonitwa czasami dobrze robi, nie ma się czasu na myślenie o chorobach :) Fajnie spędziłaś czas w gronie rodzinnym. Na robótki przyjdzie czas później.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam.
Dziękuję pięknie, wspomnienia zostały i wspólne zdjęcia.
UsuńUrszulko bo jesień tak rozbraja i zamyślą 😀Jakie fajne klimaciki rodzinny i jak nic park pewnie zrobił się piękniejszy 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Beatko ,pozdrawiam serdecznie.
Usuń