Najpierw u synowej , fotki z 3 mają.
A ja piekłam wg życzenia muffiny a oni zrobili chłopski garnek.
A u mnie na balkonie :
Cebulka sobie radzi, bratki odżyły po ataku gołebi ,pelargonie połamane. Planuję w skrzynce posadzić ogorki a w donicy 1 pomidora, koperek też będzie tylko te gołebie atakują, brudzą i niszczą.
Dziękuję bardzo za odwiedziny I komentarze, szydełko nadal w ruchu, pozdrawiam cieplutko.















