Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusze. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2020

60.Rekodzieło i Onkodzieciaki.

                               
y
 Kolejny miesiąc zabawy u Splocika  https://splocik2.blogspot.com/

Przysłowia na miesiąc marzec:

1. Kobieta zrobi z niczego kapelusz, sałatkę i scenę małżeńską.
  2. Kiedy żurawie wysoko latają, prędkiej się wiosny ludzie spodziewają.

 Wybrałam przysłowie nr 1. Zrobiłam kapelusze dla onkodzieciaków, był kłębek białej włóczki bez przydziału ,to Kotek , były resztki Gold Merino , i kawałeczek dobrałam włóczki czterdziestki ze skarpetek.Gold Merino wyszło prawie do końca,zostało na jakiś kwiatek.
 Ten kapelusik jest mniej więcej na 7-8 lat,
 Ten zaś może na 8 lub 9 miesięcy, miał go na głowie mój mały wnusio, wyglądał w nim uroczo lecz szybciej go zdjął niż ja go zdążyłam założyć.Zatem wazon jako model. 



 
 Jeszcze zbiorowe zdjęcie z kapelusikami.Nie wiem co jest ale jakoś mi blog świruje albo ja.Jakoś to wszystko krzywe.

                                                         
Jeszcze słoneczko dla dzieciaków.

Dla nasycenia wzroku bukiet krokusów, nie moje ,te są pod blokiem , pewna pani sobie kolorowy mały ogródeczek stworzyła.

Cóż, trzymajcie się, oby wiatry ustały, zdrowie nam dopisało. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Robótkowo: skarpety zaczełam, może je odłożę, mam coś do sprucia i tym się zajmę.
Pozdrawiam.