Kolejny miesiąc zabawy u Splocika https://splocik2.blogspot.com/
Przysłowia na miesiąc marzec:
1. Kobieta zrobi z niczego kapelusz, sałatkę i scenę małżeńską.
2. Kiedy żurawie wysoko latają, prędkiej się wiosny ludzie spodziewają.
Wybrałam przysłowie nr 1. Zrobiłam kapelusze dla onkodzieciaków, był kłębek białej włóczki bez przydziału ,to Kotek , były resztki Gold Merino , i kawałeczek dobrałam włóczki czterdziestki ze skarpetek.Gold Merino wyszło prawie do końca,zostało na jakiś kwiatek.
Ten kapelusik jest mniej więcej na 7-8 lat,
Ten zaś może na 8 lub 9 miesięcy, miał go na głowie mój mały wnusio, wyglądał w nim uroczo lecz szybciej go zdjął niż ja go zdążyłam założyć.Zatem wazon jako model.
Jeszcze zbiorowe zdjęcie z kapelusikami.Nie wiem co jest ale jakoś mi blog świruje albo ja.Jakoś to wszystko krzywe.
Dla nasycenia wzroku bukiet krokusów, nie moje ,te są pod blokiem , pewna pani sobie kolorowy mały ogródeczek stworzyła.
Cóż, trzymajcie się, oby wiatry ustały, zdrowie nam dopisało. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Robótkowo: skarpety zaczełam, może je odłożę, mam coś do sprucia i tym się zajmę.
Pozdrawiam.