Wiem że wytyczne https://www.jamiolowo.blog/2026/03/nici-nitki-i-niteczki-marzec.html?m=1 u Anette były raczej wielkanocne ,wiosenne ale wiem też że można wykonać cokolwiek byle z nitek a że były potrzebne skarpety na prezent urodzinowy to zrobilam .
Fotki są byle jakie ale od dwóch dni pochmurnie i deszczowo.Rozmiar 41.
Kolaż prac marcowych:
Dziękuję za odwiedziny I komentarze , pozdrawiam.




Kolorystycznie kompletnie moje, pieknie sie ta wloczka ułożyła.
OdpowiedzUsuńDziękuję ale jeden raz musiałam biały kolor urwać, pozdrawiam.
UsuńRewelacja! Podobnie jak w przypadku Lucy, także i ja jestem zachwycona kolorystyką skarpet. Dobrze mi się kojarzą. Ściskam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję, taka była w zapasach , udało się mniej więcej zrobić 2 te same skarpety, pozdrawiam.
UsuńJaki ścieg równiutki. Ja do turystycznych butów, niezależnie od pory roku, noszę wełniane skarpety.
OdpowiedzUsuń