czwartek, 8 października 2026

376.Październik.









 Nasz jesienny park.

Od 1 października nie potrafię wejść w moj rytm dzienny.

Byla 

Mojego szwagra, 

Po pięciu latach spotkało się całe rodzeństwo w ilość 5 sztuk.Bylo wspaniale .

Następne przyjęcie było w klubie dziececym , też super.



Ważne że razem.

Latanie po mieście, sklepach, lodziarniach, pieczenie ciast.Naprawde piękny czas.

Jeszcze syn przywiózł grzybki , trochę zamrozilam trochę a jeden wianuszek się suszy.

I jeszcze spotkanie z koleżanką 3,5 godziny a w sobotę spotkanie dziewiarskie  a włóczka się patrzy na mnie litościwym wzrokiem a ja nic.

Dobra, trzeba powrócić do dnia powszedniego.Pozdrawiam.

24 komentarze:

  1. Och, piękny, intensywny czas.
    Po takim maratonie trudno wejść w zwykle tory:)
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  2. Sporo się u Ciebie działo. I fajnie, że tyle super wydarzeń :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki intensywny czas bywa nawet męczący ,głównie seniorzy rządzili,pozdrawiam.

      Usuń
  3. Miałaś sporo ważnych imprez to nie dziwota że nie idzie ot tak wrócić do codzienności , ale z pewnością to kiedyś nastąpi, oby jak najszybciej. Tego parku to Ci trochę zazdroszczę, jest gdzie spacerować jesienią.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu , w parku bylam od niepamiętnych czasów, jest o wiele większy, pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękna jesień, piękny czas. Włóczka wybaczy. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wloczka nie ma wyjścia, jutro spotkanie dziewiarskie to troszkę podziergam, pozdrawiam.

      Usuń
  5. To miałaś bardzo wypełniony dzienny grafik a teraz będzie czas na włóczkę i spacery. Piękny jesienny park czeka na Ciebie🙂
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, teraz spotkanie dziewiarskie , lekarz, i tak leci, pozdrawiam.

      Usuń
  6. Takie spotkania rodzinne po latach są bezcenne, a wspólne chwile, rozmowy i te wszystkie małe przyjemności zostają w sercu na długo. 😊 Nie dziwię się, że trudno Ci wrócić do codziennego rytmu, kiedy tyle się działo! A włóczka spokojnie poczeka, nie ucieknie 😉 Najważniejsze, że było dużo radości i bycia razem. Teraz powoli wracaj do swojego rytmu i ciesz się piękną jesienią. Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 lat dla całej piątki to dużo, cały repertuar chyba nie wykorzystany , wspomnienia i wspomnienia,

      Usuń
  7. Intensywnie ale radośnie a to najważniejsze -pozdrawiam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne i serdeczne spotkania.
    No i piękny jest ten park.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesień taka jak teraz jest piekna i pieknie w Twoim parku. Spotkania rodzinne są bezcenne. A wena przyjdzie wkrótce. Pozdrawiam cieplutko 😘

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze trochę i na nowo złapiesz swój rytm. Najważniejsze, że miałaś okazję spędzić czas z najbliższymi. A włóczce powiedz, żeby się tak na Ciebie nie patrzyła, bo jeszcze przyjdzie na nią czas i wtedy jej pokażesz na co Cię stać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie rodzinne spotkania to skarb. Długo się będzie wspominało. Park bardzo urokliwy, aż chciałoby się pospacerować po alejkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Matyldo, szkoda że w tym roku ubyło 2 połówek, mojej połówki też nie ma,

      Usuń